Czerwony nie należy do moich ulubionych kolorów. Szczerze mówiąc troszkę mnie przeraża zwłaszcza gdy mam go użyć w jakiejś pracy.

Tym razem pojawiło się wyzwanie w postaci prośby koleżanki oprzygotowanie prezentu dla jej chłopaka. Miało być w kolorach czarno-czerwonych. Mam nadzieję, że obdarowanemu się spodoba :)
Bardzo Ci dziękuję Makówko za czerwony papier w kropeczki, jakoś go przegapiłam w kolekcji, a okazał się tak wdzięczny w użyciu :)
Pozdrawiam odwiedzających :) Mam nadzieję, że piękna złota jesień jeszcze do nas wróci choć na chwilę :))